Blog wykorzystuje pliki Cookies w celu realizacji świadczonych usług.
~ Neurobiologia ~
Ciekawostki o móżdżku
Piątek, 16 maja 2014

Niektórym zdarza się pieszczotliwie nazywać mózg móżdżkiem, tymczasem móżdżek (cerebellum) to odrębna, całkiem spora i istotna struktura naszego mózgu, położona tuż nad mostem, łącząca się z pniem mózgu za pomocą tzw. konarów.

Czy wiesz, że to dzięki niemu biegasz, jeździsz na rolkach i rowerze, płynnie czytasz i mówisz?

Składa się z dwóch półkul połączonych robakiem. W jego wnętrzu znajdziemy jądra wykonawcze.

Jakie spełnia funkcje?

Przede wszystkim móżdżek koordynuje nasze ruchy (ale ich nie inicjuje!), umożliwia zatrzymanie ręki  w określonym przez nas punkcie intencji. Jest to możliwe dzięki obecności tzw. serwomechanizmu, który polega na przerzucaniu napięcia mięśniowego między prostowniki i zginacze. To właśnie dzięki niemu, idąc, możemy rozmyślać o niebieskich migdałach, ponieważ móżdżek automatyzuje koordynację naszych nóg podczas chodzenia. Wyzwala nas od myślenia: teraz muszę podnieść lewą nogę, potem prawą, następnie znowu lewą. Chodzenie staje się dla nas tak banalną czynnością, że nie zastanawiamy się jakim procesom je zawdzięczamy. Wypicie zbyt dużej ilości alkoholu powoduje zachwiania równowagi i problemy z poruszaniem się, ponieważ mamy w tym stanie do czynienia ze zjawiskiem „zalania robaka”, a więc struktury łączącej obie półkule móżdżku, który przestaje prawidłowo pracować i spełniać swoje podstawowe funkcje. Jazda samochodem z nie do końca „sprawnym” móżdżkiem często kończy się tragicznie.

Zawdzięczamy mu płynność ruchów. Charakterystyczną cechą osób z uszkodzeniem cerebellum jest tzw. ataksja. Niemal zawsze neurolog podczas konsultacji prosi nas o zamknięcie oczu i próbę dotknięcia palcem czubka nosa. Zdrowy człowiek wykona polecenie bez problemu, natomiast ręka osoby z ataksją wraz ze zbliżaniem palca do nosa będzie coraz silniej drżała, wykonywała wręcz trudne do opanowania, gwałtowne ruchy.

Dzięki temu, że część ruchowych czynności jest automatyzowana, jesteśmy w stanie nauczyć się jeździć na rolkach, łyżwach i rowerze. Początki często bywają trudne, ponieważ automatyzacja wymaga powtórek.

Co ciekawe badania wskazują, że móżdżek jest aktywny nie tylko podczas wykonywania ruchu, ale także, gdy go sobie wyobrażamy.

Móżdżek a kłopoty z czytaniem

Móżdżek kontroluje ruchy oczu, które są niezbędne podczas czytania. Ułatwia nam tzw. mowę wewnętrzną (czytanie w myślach). Dzieci początkowo ucząc się czytać preferują wypowiadanie słów na głos, ponieważ określone czynności dopiero zostaną udoskonalone. Pozwala nam skupić wzrok na tekście i przesuwać go zgodnie z indywidualnym tempem. Skąd to wszystko wiemy? Dzieci z guzem móżdżku mają bardzo duże problemy z nauką czytania, zwłaszcza gdy uszkodzenia i dysfunkcje dotyczą prawej półkuli.

Móżdżek a mowa

Już wiemy, że cerebellum koordynuje pracę mięśni. Mowa to nic innego jak ustalony „harmonogram”, sekwencje skurczów odpowiednich mięśni artykulacyjnych. Oczywiście, podobnie jak inne czynności, mowa ulega automatyzacji. Ponadto wykazano, że móżdżek staje się aktywny nie tylko w czynnościach związanych z ruchem, ale także np. podczas zapamiętywania ciągu liczb!

Móżdżek a dysleksja

Skoro w pewnym sensie odpowiada za umiejętność czytania, być może jego dysfunkcja jest związana z popularną ostatnio dysleksją? Ruchy oczu dzieci z dysleksją są do złudzenia podobne do tych, prezentowanych przez chorych z uszkodzeniami cerebellum. Ponadto dyslektycy wypadają gorzej w niemal wszystkich badaniach, w których uczestniczy móżdżek, co wskazuje na jego nieprawidłowe działanie. Neuroobrazowanie wskazuje na niższą niż przeciętna aktywność mózgu u dzieci z dysleksją.

Oprócz tego pamiętając, że cerebellum odpowiada za automatyzację różnych czynności można stwierdzić, że dyslektycy mają problem z wykonywaniem kilku czynności jednocześnie, zwyczajnie łatwo ich rozproszyć.

Źródło informacji:

„Biologiczne mechanizmy zachowania się zwierząt i ludzi” Sadowski

http://www.termedia.pl/Czasopismo/Neuropsychiatria_i_Neuropsychologia-46/Streszczenie-20821

Źródło grafiki strony głównej:

Dołącz do dyskusji
3 komentarze
  1. 22 maja 2014 o 19:23
    No proszę... a ja w "zalewaniu robaka" zawsze doszukiwałem się jakiejś metafory albo przynajmniej staropolskiego powiedzenia, które dzisiaj straciło znaczenie. Tymczasem wychodzi na to, że to całkiem nowe stwierdzenie związane ze współczesną neurobiologią.
  2. 5 czerwca 2014 o 20:40
    ~ K. ~
    Lubię czytać Twój blog, widać że znasz się na rzeczy. W związku z tym mam taką prośbę. Czuję się zalana propagandowym wodospadem gnojówki prasowej, pozbawionej merytoryki. Chodzi mi o OBIEKTYWNE przedstawienie różnic pomiędzy mózgiem kobiecym i mózgiem męskim, oraz mózgami osób homo i heteroseksualnych. Czy byłaby możliwość wysmażenia takiego wpisu? Nie jako kobieta, nie jako osoba o określonej orientacji, tylko jako podmiot studiujący neurobiopsychologię? ;)
    • 8 czerwca 2014 o 13:44
      Nawet miałam w planach o tym napisać, jak tylko znajdę czas, czyli po sesji, na pewno pojawi się taki post!
Komentarz *