Blog wykorzystuje pliki Cookies w celu realizacji świadczonych usług.
~ Psychologia ~
Dlaczego wszędzie widzimy twarze?
Piątek, 7 listopada 2014

Na youtubie możemy znaleźć filmiki z żabą grającą na smartphonie, która celuje językiem w spacerujące na ekranie mrówki.  Na pierwszy rzut oka wydaje się nam to dosyć śmieszne. Ma to jednak dość spore znaczenie dla naukowców. Zastanówmy się jednak, co wspólnego ma żaba zjadająca wirtualne mrówki z faktem, że człowiekowi stosunkowo łatwo jest dostrzegać zarysy twarzy w całkiem dziwnych miejscach. Mnie np. udało się dostrzec profil kobiety na granatowych fotelach w czerwone ciapki w pociągu PKP Intercity.

 

Początki

Psychologowie zajmujący się procesami poznawczymi, a właściwie spostrzeganiem od dawna zastanawiali się, w jaki sposób poszczególne gatunki zwierząt odbierają informacje ze środowiska. Badacze stwierdzili, że zwierzęta posiadają coś, co nazywamy „detektorami cech”.

Czym są detektory cech?

Detektory tworzą specjalne zespoły komórek nerwowych wyspecjalizowane w odbiorze konkretnych cech. Mam tu na myśli np. barwę, wielkość, ruch.

Gdzie występują?

Detektory cech mogą być zlokalizowane w narządach zmysłowych (np. w oku, uchu itd.) lub na wyższych piętrach układu nerwowego, czyli mózgu, włączając to nawet jego korę.

Detektory cech u żaby

Naukowcy już ponad 50 lat temu odkryli, że w oku żaby występują cztery detektory cech, z których najważniejsze to: detektory owadów i bocianów. Łatwo się domyślić, dlaczego akurat te dwa są dla żaby najistotniejsze: owady, żeby z łatwością mogła zdobywać pożywienie, a bociana, żeby sama nie stała się obiadem.

Detektory owadów pomagają naszemu płazowi w szybkiej i precyzyjnej lokalizacji drobnych, poruszających się punktów. Jeżeli na siatkówce oka żaby pojawia się kształt spełniający wyżej wymienione warunki, to tzw. komórki zwojowe siatkówki zaczynają wysyłać impulsy nerwowe, które docierają do mózgu. Impulsy są wysyłane tym częściej, im bliżej środka pola widzenia znajduje się potencjalny owad. Ostatecznie częstość impulsów przekracza pewną krytyczną wartość i pojawia się znana nam reakcja – szybkie wysunięcie języka w celu schwytania obiadu. To oznacza, że żaba spostrzega mrówki inaczej niż  ludzie, ponieważ my nie mamy zwyczaju się nimi żywić, a dla wielu z nas owad w mieszkaniu nie stanowi problemu, ewentualnie zostanie zaatakowany kapciem. Dla porównania ta sama żaba nie zareaguje, jeśli położy się naprzeciwko niej parę martwych smakołyków, ponieważ w tym wypadku nie są spełnione wszystkie warunki, w jakich działają detektory cech (nie ma ruchu).

Detektory bocianów

Drugim istotnym detektorem cech u żab jest są tzw. detektory bocianów, które również są niezwykle istotne z punktu widzenia jej przetrwania. Aby samemu nie stać się przekąską, nasz płaz wypracował system lokalizacji dużego, przesuwającego się cienia, który może zwiastować nadlatującego bociana, najgroźniejszego wroga żaby. Nie można jednak stwierdzić, że te wyspecjalizowane neurony działają jedynie na cień bociana.  Płaz mniej więcej tak samo reaguje na cień podchodzącego do niej człowieka, tzn. zaczyna uciekać i się chować w celu zapewnienia sobie bezpieczeństwa.

To z całą pewnością wyjaśnia śmieszne filmiki z youtube’a i atak żaby na wirtualne mrówki, które spełniają wszystkie pożądane warunki, by wywołać reakcję wysuwania języka. Co to wszystko ma jednak wspólnego z dostrzeganiem przez ludzi kształtów twarzy w dość nietypowych miejscach?

Skoro żaba posiada detektory cech i posiadają je inne zwierzęta (tak sugerują liczne badania), to naukowcy zaczęli się zastanawiać, czy podobne zjawisko występuje u ludzi.

Z całą pewnością możemy stwierdzić, że spostrzeganie świata u człowieka jest znacznie bardziej skomplikowane niż u żaby, która do pełni szczęścia potrzebuje jedynie owada i braku bociana. Okazało się jednak, że my także mamy taki specyficzny detektor cech, który ułatwia nam przetrwanie i jest nim detektor twarzy.

Skąd o tym wiemy?

Świadczy o tym zdolność upatrywania kształtów twarzy w dziwnych miejscach: w koronach drzew, na wspomnianym fotelu PKP, a nawet na zdjęciu satelitarnym Marsa. Oprócz tego wszystko wskazuje na to, że jest to zdolność wrodzona. Nawet niemowlęta tuż po narodzinach dłużej skupiają swój wzrok na twarzach niż innych przedmiotach, a także na kształtach, które jedynie twarz mają przypominać (dwa kółka i dwie kreski). Zamiana tych obiektów (kółek i kresek) spowoduje, że nie wystąpi reakcja wpatrywania się niemowlaka.

Pareidolie
Podobnym zjawiskiem są pareidolie, czyli zjawisko dopatrywania się znanych kształtów w przypadkowych szczegółach, przeważnie przy pełnej świadomości ich nierzeczywistego charakteru.

No cóż, to przynajmniej wyjaśnia zjawiska typu: http://wawalove.pl/W-oknie-na-Powislu-pojawila-sie-twarz-Lecha-Kaczynskiego-a10705

Takie dopatrywanie się znanych kształtów nosi nazwę pareidolii, z tymże to zjawisko sugeruje wypatrywanie nie tylko twarzy. Kto z nas nie był na łące i nie spoglądał w chmury dostrzegając w nich np.  dzikie zwierzęta. Na tej samej zasadzie działa słynny test plam atramentowych Rorschacha. Badany ma powiedzieć jakie kształty widzi w pozornie przypadkowych i abstrakcyjnych rysunkach.

Słynne przykłady pareidolii (wikipedia.pl):

Dopatrywanie się przez wiele osób wizerunku diabła we włosach królowej Elżbiety II na portrecie znajdującym się na kanadyjskich banknotach jednodolarowych z 1954 roku oraz na kilku zdjęciach przedstawiających dym wydobywający się z płonącego budynku World Trade Center, a także dostrzeganie rzeźby twarzy w fotografii jednego z wypiętrzeń o rozmiarze 1,5 x 3 km na Marsie.

Źródło informacji:

„Psychologia poznania. Umysł i świat” Maruszewski

Źródło grafiki strony głównej:

Dołącz do dyskusji
1 komentarz
  1. 19 lutego 2015 o 21:2
    Skoro detektory mogą się znajdować w korze móżgowej, to znaczy, że do pewnego stopnia można je wytrenować / stworzyć nowe w ciągu życia? Poza tym to ciekawe, że żaba ma "detektor" w oku i dopiero oko wysyła sygnał do mózgu. Zawsze myślałęm, że wszelki impuls typu odpowiedni kształt czy kolor musi najpierw być przefiltrowany przez mózg i dopiero później możliwa jest jakakolwiek reakcja.
Komentarz *